rekonwalescencja :)
ale i tak mimo

Wtorek, 3 lipca 2007 · Komentarze(7)
rekonwalescencja :)
ale i tak mimo wszystko za bardzo się spiąłem :) jutro się poprawię, tak jak z dzisiejszym wpisem :)

ps. dobre samopoczucie mi sprzyjało :)

Komentarze (7)

trenuj zielak trenuj :) tylko tak ostrożnie :)

tomalos 23:44 czwartek, 5 lipca 2007

Wczoraj, nad stawkiem, na którym mieliśmy karmić łabędzie zacząłem wołać:
taś, taś, taś.
Wiola na to, że: to nie kaczki.
No to ja: cip, cip, cip.
Ona, że: to nie kury.... .
To jak ...... mam wołać łabędzie na posiłek?????? :))))
Pozdrawiam - Czesiek

czesiek 12:20 środa, 4 lipca 2007

kwik ;)

zielak 12:14 środa, 4 lipca 2007

Owszem - Mateusz się poprawi, jak sąsiad świnkę zabije. :)))))))))))))))
Pozdrawiam - Czesiek

czesiek 12:11 środa, 4 lipca 2007

pewnie że sie poprawie :D

zielak 12:09 środa, 4 lipca 2007

Nasza łydeczka powraca na jednoślad niczym feniks odradzający się w popiole:) :D
Heheheh a ja myślalam że to z Toba obgadywalam ludzi, ktorzy wpisują w notce tylko przebyta km i czas ;PPP ;>>>>

nooooo............. poprawisz sie??? :D

Aga 12:08 środa, 4 lipca 2007

Słyszałem, słyszałem, że zaszalałeś. ;)
Pozdrawiam - Czesiek

czesiek 02:24 środa, 4 lipca 2007
Komentowanie jest wyłączone.