Było szybko, mocno, wietrznie, zimno 9stC i bardzo fajnie :)
HrMax 201 :o Vmax 82,5km/h
pojechałem do Polanicy do niego pod gabinet, i z powrotem obok mojej wioski w kierunku na Spaloną Górną, następnie przez przełęcz Jagodną do Mostowic i Rudawy, zjechaliśmy dość krętym i niebezpiecznym zjazdem do Długopola Zdrój i do Bystrzycy, stamtąd do Szczytnej przez Polanicę Zdrój i tu mój kompan do dzisiejszego treningu, zawinął się do domu, bo chciał się załapać na końcówkę Giro, ja się nie napalałem bo i tak w domu nie mam TV :D zajechałem jeszcze do "pętelki" po batoniki i mineralkę, już delikatnie kręcąc jechałem w kierunku domu.
"Odezwał się niedzielny biker!! :D" Czy to było do mnie Anieszko? ;) Jeżeli tak to powiem tylko tyle: niedzielny, niedzielny, bo w tygodniu to tylko do i z pracy mogę się przejechać. :) Pozdrawiam - Czesiek
Z tym TV to tak jak ja i blase, jak mnie pamięć nie myli ;D A teraz... pozostali Bikestatsowicze otwierają okna, patrzą czy nie ma pod oknem przechodnia i..... ... fru - TV leci za okno ;) Oszczędzicie na prądzie i nerwach ;P Pozdrawiam
Jeździsz niczym zawodowiec - coś czuję, że na TransAlp dasz czadu! Nie mogę się doczekać tego wyścigu, prawie jakbym sam miał w nim wystartować :D
A ta "pętelka" to jakiś Twój ulubiony sklepik?! :D
No i ten brak TV w domu :D to tak samo jak Kosma hehe Ja muszę mieć, by oglądać Plebanię, Klan, M jak Miłość, Złotopolskich, Modę na sukces, 13. posterunek, Na wspólnej i jeszcze parę innych rzeczy ;P
Haha 201, Zielak łamiesz teorie naukowe;P No ale to chyba możliwe. Ja wykręciłem kiedyś 206 ale to było daaawno temu, zresztą też wbrew tej prostej teorii 220-wiek Te Twoje średnie korcą mnie żeby w końcu kupić slicki 1.5" Zresztą brakowało mi tego wczoraj jak wracałem :)