1 miejsce open, drugi na mecie stracił do mnie 2:55 :)))))) wyniki później szybki prysznic i na egzamin z geodezji na uczelnie, ale pytania mi podeszły i myślę że będzie do przodu:)
spotkałem opiekuna BS czyli "boskiego blase" ale się nie przywitaliśmy.
Aparat mi się zniszczył, a wszystko przez ten wiatr :( wyjechałem zza linii zabudowy jadąc dość szybko i tak wiatr we mnie uderzył że straciłem równowagę i poleciałem na asfalt, obijając się o drogę aparat roztrzaskał się, który miałem w tylnej kieszonce, już nie będzie fotków gniotków :PP pogoda zwykle mi nie przeszkadza, ale to co się dzisiaj wyprawiało to było przegięcie ;/
Wygrał napierator KAISER Andrzej, później ktoś z Rosji, Ukrainy i takie tam :PP ja byłem 20 open, nie znam jeszcze czasu. atmosfera była super, mimo padającego ciągle deszczu.