jazda dzisiaj podzielona

Wtorek, 24 kwietnia 2007 · Komentarze(15)
jazda dzisiaj podzielona była na 2 etapy.

1. z siostrą na pocztę,
nie zapomnę jej cierpiącej miny i słów "zabije cię, zatłukę, gdzie ty mnie zawiiozłeś" hehe, ona nie lubi się przemęczać
2. to już moja właściwa po powrocie z poczty, przebrałem się w moje ciuszki i ruszyłem w moją ulubioną trasę w teren.

pzdr, nie wyszło tego dużo, ale i tak było pięknie :D





pzdr!!!



do pracy (równo-8km)a po pracy

Poniedziałek, 23 kwietnia 2007 · Komentarze(13)
do pracy (równo-8km)a po pracy na jazdę po górach głównie boczną szosą,
czułem się jak na Paryż - Roubaix, klamki dostały luzów:(
jeździłem spokojne, jadłem i piłem mineralkę :)


moje stanowisko pracy :D


pozdrawiam !!

Vmax-89km/h
puls av 138

Śnieżnicki Park Krajobrazowy
Maria

Piątek, 20 kwietnia 2007 · Komentarze(8)
Śnieżnicki Park Krajobrazowy
Maria Śnieżna (845 m)-Czarna Góra (1205 m)-Śnieżnik (1425 m) :D

opis w niedziele, ponieważ nie mam czasu i jadę zaraz do szkoły na weekend=brak jazdy rowerkiem ;(..

i jeszcze bateria mi padła w aparacie :(.. zrobiłem tylko kilka zdjęć

fotki po kliknięciu na miniaturkę


pozdrawiam WSZYSTKICH !!!!!!!

ps.widoczność była super :D

Szybki wypad po pracy, odpoczynek

Środa, 18 kwietnia 2007 · Komentarze(5)
Szybki wypad po pracy, odpoczynek i ruszam do drugiej :( ale już w domu.

Piękny dzień był, ale się zmył.


:D pozdrawiam!

Mój piątek 13 :(

Mój piątek 13 :(

wyjechałem szosówką i po 2 km na wirażu złapałem gumę, nie miałem nic przy sobie,(pomyślałem"ok, to się zawsze może zdarzyć") wróciłem do domu, nie chciało mi się zmieniać dętki więc wsiadłem na górala i popędziłem w stronę lasu, po paru minutach znowu..dziura.. wracam do domu... zmieniam... jadę ponownie..
ujechałem ok 1 km i usłyszałem krótki ale bardzo intensywne "ssss" tym razem w tylnym kole, oglądam a tu z boku dziurka średnicy ok 1cm w oponie, dętka cała porwana, zrywam z nerwów oponę i wracam na rawce do domu.

ale chociaż zrobiłem 1 zdjęcie :D 300m od domciu, jutro kupuje nowe opony, bo chyba te już dawno nadawały sie do wymiany.



jutro będzie lepiej :D

pozdrawiam!!

Kotlina po raz enty :PP

Kotlina po raz enty :PP

Jak sobie jechałem z uśmiechem na twarzy wzdłuż granicy, lubię tamtą trasę, ponieważ ruch samochodowy jest znikomy, drogo super(widać to zresztą na zdjęciach)
podjeżdżają na małe wzniesienie zobaczyłem dwa motory jadące z naprzeciwka, okazało się ze to strażnicy graniczni, zatrzymali mnie, zrobili wywiad, wypytali o wszystko mnie na koniec spisali :( za to że jechałem sobie, spokojnie! pfff :[
hehe pewnie myśleli że szmugluje narkotyki w bidonie :D
a dalszej części trasy obyło się już bez większych hec. jedynie wolne stadko koni
idące sobie dumnie po drodze bez ich pana, na nic nie zwracające uwagi, przejechałem i nawet mnie nie zauważyły.


fotki po kliknięciu na miniaturkę



pozdrawiam wszystkich ciężko pracujących !!! !!!



Międzygórze

Piątek, 13 kwietnia 2007 · Komentarze(8)
Międzygórze


Zgodnie z moimi wczorajszymi planami wybrałem się do Międzygórza, przyjemna "wioska" sympatycznie wciśnięta w góry, posiada własny klimacik, rzadko teraz spotykany w górskich kurortach.



dzisiaj się pobawiłem i porobiłem więcej fotek niż zazwyczaj, pogoda dopisała jak najbardziej, obyło się bez przygód, spokojna jazda z rogalem na twarzy ;D





Złoty Stok-Złoty Jar

Czwartek, 12 kwietnia 2007 · Komentarze(11)
Złoty Stok-Złoty Jar

po pracy pojechałem po rower(wczoraj pękła mi obejma podsiodłowa i przy okazji oddałem go do przeglądu) wróciłem do domu, zjadłem kotleta i pojechałem jeździć :D

miałem w planie zrobienie 4 dużych podjazdów, więc pojechałem przez Przełęcz Puchaczówka (864 m n.p.m.), zjechałem do Stronia, następnie do Lądka i zacząłem sie wspinać na kolejną górkę (szczyt ok 710 m n.p.m.) zjechałem do Złotego Stoku, zrobiłem kiepskie fotki ;/ zjadłem batonika i zabrałem się w drogę powrotną. noga dzisiaj mi się fajnie kręciła, pewnie dlatego że taka ładna pogoda :D:D a ta droga z Lądka do Złotego Stoku, jest super, przez ok 18km minęły mnie może 2-3 auta. nawierzchnia też w miarę, tylko jeździć, jeeeeeee:D

zamieszczam te kiepskie fotki ze "złotego jaru"



a jutro może Międzygórze? :D

pozdrawiam !!

Z braku czasu, mało jeżdżenia

Środa, 11 kwietnia 2007 · Komentarze(9)
Z braku czasu, mało jeżdżenia :((((

moja szosówka się rozpadła i dopiero jutro będzie na chodzie, więc wyjechałem sobie w moje ulubione górki Bystrzyckie,

Podjazd na Hutę przez "trójkąt" a następnie leśnym duktem w stronę zieleńca, zahaczyłem o kawałek trasy zeszłorocznego wyścigu BikeChallenge gdzie startowałem z moim klubowym kolegą Tomkiem. zdjęcia do zobaczenia TU z tego wyścigu.
pojeździłem, pokręciłem i popodziwiałem lasy, które ostatnio bardzo mocno wycinają :(((